„Nie do spożycia przez ludzi”
Producenci wszelkich dopalaczy, które są wprowadzane do sprzedaży, stosują setki różnych uników. Jednym z nich jest umieszczanie na etykietach produktów, krótkiego ostrzeżenia „nie do spożycia przez ludzi”. Jest to dla nich niezwykle dobrym alibi, w przypadku, gdyby doszło do jakiegokolwiek wypadku z ich użyciem. Równocześnie z tym, umieszcza się informacje na temat przeciwwskazań do spożycia, w jakich dawkach należy je przyjmować oraz co się osiąga poprzez ich używanie, co przecież wyklucza wcześniejsze ostrzeżenia. Sprzedawcy przekonują, że są to rzeczy przeznaczone do celów tylko i wyłącznie kolekcjonerskich i nie polecają ich spożywania. Trudno jednak wyobrazić sobie, by ktoś kupował dopalacz w postaci kolorowej tabletki i umieszczał go w klaserze, jak znaczki czy monety.
We wszystkich aptekach wybór specyfików, które mają poprawiać pamięć i koncentrację jest ogromny. Część z nich zawiera Eleuterozydy. Preparaty takie wpływają korzystnie na układ nerwowy. Człowiek jest w stanie przyswoić więcej wiedzy, tracąc mniej energii. Nie zawsze jednak jest to takie proste i bezpieczne. I choć producenci przestrzegają o stosowaniu się do dawek umieszczonych na etykietach, zwłaszcza młodzi nie słuchają tych wytycznych i samodzielnie je zwielokrotniają. Owszem, działanie jest wtedy o wiele większe. Studenci ucząc się nie odczuwają już zmęczenia i senności. Nie są oni jednak świadomi, że niejednokrotnie popijając dodatkowo litry kawy, mogą sobie poważnie zaszkodzić. Nieodpowiedzialne duże dawki tych substytutów, są w stanie doprowadzić nawet do zgonu, osoby, która je zażyła.
Z roku na rok firmy produkujące napoje energetyczne odnotowują coraz lepszą sprzedaż. Niepokojące jest jednak to, że sięgają po nie już nawet dzieci. Trzeba, więc sobie uświadomić, że napoje te nie są dla nich dobre, a wręcz odwrotnie. To nie jest kawa, która zabielona mlekiem, nie ma większego wpływu na organizm. Póki, jednak ich powszechność i dostępność będzie nadal tak prosta, nie można się spodziewać, że w jakikolwiek sposób się to zmieni. Zainteresowanie takimi specyfikami postanowiło wykorzystać także wiele firm farmaceutycznych. W związku z tym na rynek trafiają coraz nowsze preparaty dodające energii. Ich kampanie reklamowe są zazwyczaj niezwykle rozbudowane i szybko trafiają do odbiorców. Ich siła przede wszystkim wzmaga się przed wszelkimi egzaminami – sesją, maturą, a nawet przed testami dla gimnazjalistów.